Ból ostry kontra przewlekły. Gdzie leży różnica w bólu i dlaczego powinieneś to wiedzieć?

Powrót do Strefa wiedzy

Ból ostry kontra przewlekły. Gdzie leży różnica w bólu i dlaczego powinieneś to wiedzieć?

Czym jest ból ostry, a czym przewlekły?

 Ból bywa alarmem.Nagłym, ostrym i związanym z konkretnym urazem; bywa także trwałym cichym sygnałem, który z czasem sam się przekształca i zmienia. Gdy ból staje się przewlekły, staje się odrębnym stanem, wymagającym zupełnie innego podejścia niż typowa kontuzja. Ten artykuł pomaga zrozumieć różnice między bólem ostrym i przewlekłym, dlaczego to ważne w rehabilitacji i jak w gabinetach fizjoterapeutycznych – takich jak mój – należy na to reagować.

Czym jest ból ostry, a czym przewlekły?

W praktyce fizjoterapeuty język nauki podpowiada jasne rozróżnienie. Ból ostry to zwykle nagły sygnał: uraz, przeciążenie, operacja. Ból jest konkretny w czasie i miejscu, zwykle ustępuje razem z leczeniem przyczyny. Definicja mówi, że ból ostry ma „krótki czas trwania i zwykle ma konkretną przyczynę”. Z drugiej strony ból przewlekły to ból, który utrzymuje się często dłużej niż 3 miesiące albo nawet 6 miesięcy, często mimo leczenia przyczyny lub po ustąpieniu pierwotnego urazu (1).Fachowo uważa się też, że ból przewlekły może przyjąć charakter samodzielnej choroby, a nie tylko objawu.

W Polsce ok. 27 % dorosłych zmaga się z bólem przewlekłym — co odpowiada około 8,5 mln osób (źródło) , z czego 5,1 mln to kobiety! (źródło)
W grupie seniorów (60+ lat) badanie „PolSenior 2” w Polsce wykazało, że przewlekły ból deklaruje 47,6 % osób w tej kategorii wiekowej. (źródło)

Dlaczego ta różnica ma znaczenie w rehabilitacji?

Dla pacjenta i terapeuty różnica między ostrym, a przewlekłym bólem to zmiana paradygmatu: w bólu ostrym głównym celem jest szybka interwencja, przywrócenie funkcji, złagodzenie bólu i powrót do normalności. Natomiast w bólu przewlekłym musimy uwzględniać nie tylko tkanki, lecz także układ nerwowy, mechanizmy neuroplastyczne i psychospołeczne aspekty. W ostatnich badaniach wykazano, że mózg przedstawia odmienną aktywność przy bólu przewlekłym niż przy ostrym, co sugeruje, że „ból przewlekły i ostry mają różne reprezentacje neuronowe” w tym samym organizmie (2). W praktyce oznacza to: jeśli pacjent przyszedł z bólem, który trwa miesiącami, prosty program ćwiczeń i terapia manualna jakkolwiek służące w ostrym stanie, mogą być niewystarczające.Trzeba działać współzależnie na mięśnie, stres, postawę, układ nerwowy, a czasami zmieniać nawyki ruchowe i życiowe.

Znaki ostrzegawcze, że ból już nie jest zwykłym urazem

Jako fizjoterapeuta w praktyce obserwuję pewne sygnały, które wskazują, że mamy do czynienia z przewlekłym stanem, a nie tylko opóźnionym gojeniem. Po pierwsze: ból nie znika mimo odpoczynku. Nawet gdy nie ćwiczysz, nie dźwigasz i starasz się „dać mu spokój” on wciąż wraca. Po drugie: ból wkracza w codzienność: ogranicza sen, nastrój, aktywność, pojawiają się objawy takie jak zmęczenie, zaburzenia snu czy obniżony nastrój. Według definicji organizacji International Association for the Study of Pain (IASP) ból przewlekły to „ból, który trwa lub powraca przez miesiące lub lata, często zakłóca życie codzienne i stan fizyczny/emocjonalny”(3). Po trzecie: zmienia się charakter bólu. Może być mniej związany z kolejnym urazem, bardziej z nadwrażliwością, stanem zapalnym, zmianami w układzie nerwowym. Wiedza ta pozwala skierować terapię, nie tylko do miejsca bólu, ale do całego pacjenta: jego układu ruchu, postawy, nawyków, stresu… który nieraz daje sygnały, że „system” funkcjonuje inaczej niż w stanie ostrym.

 Co to znaczy dla Ciebie – pacjenta i dla terapeuty?

Jeśli odczuwasz ból już od dłuższego czasu (miesiące), albo wraca cyklicznie mimo leczenia, to znaczy, że nie wystarczy już tylko lokalna terapia. W moich gabinetach zawsze zaczynam od rozmowy: kiedy ból się pojawił, co go podtrzymuje, jakie są inne objawy: nastawienie, sen, aktywność ruchowa. Następnie plan terapii różni się: w przypadku bólu przewlekłego ważna jest stabilizacja ruchowa, nauka pracy mięśniowej, przywrócenie sprawności, ale także trening układu nerwowego (np. czucie głębokie), redukcja napięcia psychicznego i codziennych ograniczeń. Systematycznie podkreślam: ból przewlekły nie zawsze oznacza „zniszczone” mięśnie czy stawy. Często to nadwrażliwość układu nerwowego i adaptacja organizmu do bólu. Dlatego warto działać kompleksowo. Jeśli natomiast ból jest ostry, np. świeży uraz, nawracające przetrenowanie, to szybka reakcja, dobra diagnostyka, ukierunkowana terapia i powrót do aktywności są kluczem. 

Podsumowanie: Ból ostry i przewlekły to nie tylko kwestia czasu trwania. To kwestia mechanizmu, wpływu na układ ruchu i nerwowy, a co za tym idzie podejścia terapeutycznego. Warto, by każdy pacjent wiedział, w którym „pakiecie” się znajduje. W mojej pracy fizjoterapeuty traktuję to poważnie, bo odpowiednia terapia to nie tylko mniej bólu, to pełniejsze życie.

Pozdrawiam
Piotr Zgoda – fizjoterapeuta

Udostępnij ten wpis

Powrót do Strefa wiedzy